sobota, 8 lutego 2014

Dzień jak co dzień

Dziś krótko i na temat! Śpieszę się żeby zdążyć to napisać jeszcze dziś <mamy już 23:52!>. No więc, no więc dzisiejszy dzień był naprawdę zdrowo porąbany. Nie umiem jeździć na nartach i zaciągnęli mnie siłą na stok. Teraz każdy możliwy but <oprócz narciarskiego> jest zabójczo wygodny! Ale.. Przeżyłam tę próbę woli. Może kiedyś nauczę się jeździć tak by nie zrobić sobie krzywdy ;)

Oprócz tego, dziś sprawdziłam i do Tonari no Kaibutsu-kun jest już z 40 rozdziałów tylko po angielsku ;( Może jakoś to pokonam! :) No i.. Jak na razie nie przeczytałam ani nie oglądnęłam nic ciekawego by opisać moje ogólne wrażenia. Może jutro zacznę jakąś ciekawą serię..

No cóż. Trzymajcie się cieplutko i udanych ferii tym którzy jeszcze je mają ;)


~~ Kanae Rika ~~

A tu mamy opening Amnesi. Może też przedstawię moje wrażenia co do tej serii? Choć oglądałam to dość dawno temu. Ale to innym razem. A dla smutnych: Uszy do góry! ;)

Brak komentarzy: